29 gru
2013
Kategoria: Książka, Lifestyle
Dodane przez    Brak komentarzy

Blog – Tomek Tomczyk

Okładka książki Tomka Tomczyka - Kominka pod tytułem BlogPierwszą książkę Tomka Tomczyka przeczytałam już bardzo dawno temu, gdy dopiero myślałam nad założeniem bloga. Blogera baardzo szybko wchłonęłam i gdy tylko dowiedziałam się że Kominek wydaje swoją drugą pozycję wiedziałam, że muszę ją mieć. Tak też się stało! kupiłam przedpremierowo i czekałam na przesyłkę z niecierpliwością.

Przyszła nieskazitelnie biała z ogromną podobizną Tomka na okładce. Momentalnie rzuciło mi się w oczy o wiele lepsze wydanie Bloga od Blogera. Twarda okładka, porządnie zszyte kartki i wspaniały, czerwony napis na okładce “Blog. Pisz. Kreuj. Zarabiaj”. Idealnie komponuje się z brązowymi oczami Kominka i jego wspaniale ułożoną fryzurą. Pięknie wydana książka wytrzymała podróż w torbie do Wiednia, w torebce gdy czytałam wszędzie gdzie tylko mogłam. Naprawdę warto taką pozycję postawić na półce, chociażby dla lansu.

Co do zawartości merytorycznej książki to ani trochę się nie zawiodłam. Rozwiało mi się większość wątpliwości jeżeli chodzi o blogowanie i podejmowanie współpracy. Z tym miałam największy problem nie tylko w przypadku bloga, ale i innych projektów. Dlatego ta książka wciągnęła mnie od początku do końca. Nie ominęłam żadnego akapitu, bo wiedziałam że za dużo bym straciła, a poza tym przez ani jeden moment nie myślałam żeby skończyć i odłożyć ją na bok. Kiedy już leżała biednie i zachęcała wzrokiem Kominka, to czekałam kiedy znowu będę miała chwilę żeby do niej zajrzeć.

Środek książki Tomka Tomczyka pod tytułem Blog. Pisz. Kreuj. Zarabiaj.Jak dla mnie bardzo wartościowa książka, dająca kopa do działania i utwierdzająca mnie w przekonaniu, że to co robię ma sens i wszystko tak naprawdę zależy ode mnie. W trakcie czytania Bloga wprowadziłam kilka zmian na bliczku, nad którymi już dawno myślałam, ale jakoś cały czas je odkładałam. Poza tym rozpisałam sobie na kartce kierunek rozwoju, co dalej zmieniać i jakie mam plany, marzenia i granice ;) Swego czasu bardzo intensywnie szukałam nowej szaty graficznej dla bliczka, ale na razie się z tym wstrzymałam. Jest to jeszcze do przemyślenia i dopracowania. Mam wrażenie, że dopiero od tego czasu zaczynam rozumieć Bliczka.

Czy polecam Blog?

Oczywiście, że tak. Dowiesz się o motywacji, mentalności, trochę social mediach, mnóstwo o współpracy (czego brakowało w Blogerze) i mamy jeszcze Flybook. Co to? Nie powiem, przeczytaj książkę Tomka na esiątku lub kominek.in :) Po przeczytaniu książki warto zaglądać na forum Tomka blogway.it – potrzebne jest hasło, można je znaleźć na fejsie lub napisać do mnie.