3 mar
2014
Kategoria: Książka, Lifestyle
Dodane przez    7 koment.

Góry na opak – Olga Morawska

Okładka książki Góry na opak - Olga MorawskaKto wnikliwie śledzi fanpejdż bliczka ten wie, że już w trakcie czytania książki “Góry na opak” byłam pod jej ogromnym wrażeniem. W sumie to czegoś podobnego jeszcze nie czytałam. To naprawdę ciekawie i bardzo przejmująco napisana książka. Ukazuje góry, miłość do wspinania z całkowicie innej perspektywy, z perspektywy rodzin himalaistów. Pełen tytuł książki brzmi “Góry na opak, czyli rozmowy o czekaniu, pasji, miłości i poświęceniu”. Niewątpliwie tytuł intryguje i przyciąga uwagę.

Autorką książki jest Olga Morawska, żona Piotra Morawskiego – himalaisty, który zginął podczas jednej z wypraw na ośmiotysięcznik w roku 2009. Chcąc ukazać góry widziane oczami swojego męża, stworzyła wspaniałą pozycję, nie typowo wspominkową, ale wyjątkowo odmienną. W książce znajdują się przepiękne zdjęcia autorstwa Piotra Morawskiego oraz cykl rozmów z rodzinami słynnych wspinaczy. Bardzo często życie rodzinne jest daleko poza tematem zdobywania kolejnych szczytów, przygotowań do kolejnych wypraw, powstały książki opisujące trudności napotkane w drodze na sam szczyt, ale rzadko mówi się o tym jak wiele znosi rodzina, jak ciężko się czeka i jak trudno czasem zrozumieć wielką pasję drugiej osoby. Czytając “Góry na opak” mam wrażenie, że większość, o ile nie wszyscy himalaiści, na pierwszym miejscu stawiali góry, bo ta miłość była jedyna w swoim rodzaju, Środek książki Olgi Morawskiej - Góry na opak, czyli rozmowy o czekaniutrudna, ale strasznie wciągająca. Wychodzę z założenia, że życie z taką osobą wymaga ogromnej cierpliwości, ciągłego czekania, ale przede wszystkim niesamowitej miłości, na którą nie każdego w obecnych czasach stać. Takie życie, jak każda rzecz, ma swoje wady i zalety. Każdy patrzy na to inaczej, w zależności czy mówimy tutaj o relacji mąż – żona, czy syn – ojciec lub siostra – brat. Każde spojrzenie jest inne, każde doświadczenia są całkowicie odrębne, chociaż można mieć mylne wrażenie, że to ten sam świat gór.

Rozmów w sumie jest dziesięć. Warto przeczytać wszystkie bez wyjątku, bo każda wniesie do naszego życia coś innego. Mi w głowie zostało parę ważnych zdań, przemyśleń i wniosków. Niekoniecznie trzeba kochać góry, by sięgnąć po “Góry na opak” wystarczy chcieć poruszyć swoje serce i umysł. Dla kogoś kto dodatkowo posiada pasję, bądź żyje z kimś dla kogo pasja jest ważna lub najważniejsza, polecam książkę obowiązkowo. Warto spojrzeć na wszystko z całkowicie innej perspektywy.

„Czasem łatwo kogoś oceniamy, a trzeba zawsze pamiętać o tym, że każda historia to jest czyjeś życie i nigdy nie wiemy, co sami byśmy zrobili w takiej sytuacji”.

  • Krasus

    Zastanawiałem się nad tą książką. Wiem już, że warto.. :) Dzięki!

    • http://bliczek.pl/ Dorotka

      Polecam się na przyszłość :)

  • http://psiewedrowki.pl/ Psie Wędrówki

    o dzięki za polecenie, już ją mam na liście książek do kupienia ;)

  • kluska

    ja nie oceniam ale na prawdę 10 razy bym się zastanowiła czy być z alpinistą, artystą, ….kocham ludzi pasją, ale to zafiksowani na sobie egoiści i ja to rozumiem/nawet podziwiam, ale znam też siebie która nie mogła by żyć w wiecznym strachu i niepewności czy mi wróci czy nie, albo ze zawsze będe ta druga. żyć trzeba pełną gębą! i tak na prawdę nie znasz dnia ani godziny, ale dla mnie sporty estremalne to kuszenie śmierci i jak słysze ze jeden z alpinistow oszukal swoja żonę ze juz z tym skończył z tym a potem załozył rodzinę i wymusił na niej wyprawę na 8 tysięczik a potem zgiął to dla mnie mega kicha!

  • Dorota

    Książka jest niezwykła. Sama przeczytałam ją 3 razy :). Autorka ma niezwykłą łatwość rozmawiania i zadawania ciekawych pytań. Książka warta polecenia! Mam tą niezwykłą przyjemność, że po przeczytaniu książki, poznałam Olgę Morawską. Do dziś jesteśmy dobrymi znajomymi :). Nie mogę doczekać się następnej jej książki. Dodam, że mam wszystkie książki Olgi i są równie ciekawe jak „Góry na opak..” Gratuluję dobrej recenzji! :)

    • http://bliczek.pl/ Dorotka

      Dziękuję bardzo za miłe słowa :) I chyba czas zainteresować się innymi pozycjami Olgi Morawskiej :)

      • Dorota

        Polecam bardzo „Od początku do końca” Olgi Morawskiej oraz „Wakacje w Nepalu”. Książka „Od początku…” bardzo mnie wzruszyła. To zapis pamiętnika męża Olgi – Piotra Morawskiego, który zginął w górach na wyprawie oraz opis jak Olga żyła bez Piotra kiedy on wyjeżdżał na wyprawy. Popłakałam się przy niej, nie jeden raz. Seria książek „Wakacje w…” to przewodniki, ale też bardzo fajnie się je czyta. Olga poleca w nich miejsca, które warto odwiedzić w danym państwie, opowiada o historii, kuchni, zwyczajach. Naprawdę warto :)!