21 sie
2014
Kategoria: Lifestyle, Zwierzęta
Dodane przez    Brak komentarzy

Najlepsze schronisko nie zastąpi właściciela

Pies w schronisku prosi przez kraty o zabranieWszyscy dobrze wiemy, że schronisko to nie jest właściwe miejsce dla żadnego zwierzaka. Bycie bezdomnym to okropna sprawa. Oczywiście nie ma co porównywać problemu bezdomności człowieka oraz zwierzęcia. Jednak należy mieć świadomość, że pies również często nie potrafi sobie poradzić, gdy na świat patrzy przez kraty. Każdy zwierzak potrzebuje właściciela – przewodnika.

Gdy zdecydowałam się na wolontariat w Schronisku dla bezdomnych zwierząt w Puławach miałam mnóstwo obaw. Największa z nich wynikała z braku świadomości. Bałam się że większość psiaków w schroniskach to psy z ogromnymi problemami, że niewiele będzie takich które z marszu nadają się do adopcji. Na szczęście strasznie się pomyliłam. Okazało się że w schroniskach jest mnóstwo adopcyjnych zwierzaków. Owszem są też takie które potrzebują więcej czasu, ogromu cierpliwości i właściwie ukierunkowanej pomocy oraz miłości, ale to nie one przeważają.

Błagający wzrok psa przez kraty w schronisku dla bezdomnych zwierzątWychodząc z psiakami na spacery widziałam jak dosłownie w moment zwierzak się zmienia. Po pierwszej ekscytacji i radości z powodu opuszczenia boksu, praktycznie każdy pies stawał się idealnym towarzyszem i pozwalał się poznać. Od samego początku chciałam pokazywać jak bardzo psiak zmienia się w przeciągu krótkiej chwili. Koniecznie na zdjęciach próbowałam uchwycić moment radosny, żeby uświadomić ludziom że “schroniskowe bidy” to normalne czworonogi. Brakuje im tylko/aż stabilizacji w postaci człowieka, tego swojego, jedynego, który poświęci mu swój czas, czasem pogłaszcze za uszkiem i napełni miseczkę. W zamian psiak odda całe swoje serce i zaufa bezgranicznie. Nadal wykonuję fotki wesołe, na trawce, w liściach i ukazujące cudowność bezdomnych czterołapów. Bardzo długo unikałam wzruszających obrazków, zdjęć przez kraty, po prostu chciałam żeby ktoś zobaczył to czego nie widać, gdy przychodzi się do schroniska. Z drugiej znowu strony czasem łatwiej jest trafić do człowieka poprzez wzruszenie, te trudne momenty zostają w nas dłużej, dlatego w końcu “dorosłam” do zdjęć które mają chwytać za serce i nie dawać spokoju. Koniecznie jest pokazywanie jak jest naprawdę, jak to wygląda wewnątrz. Bo najlepsze schronisko nie zastąpi zwierzakowi właściciela.

Ani jeden zwierzak nie powinien poznać czym jest schronisko! Uwierzcie mi psy też potrafią cierpieć i bardzo często nie radzą sobie z pobytem za kratami. Od razu przed oczami mam Rambo, psa rasy doberman. Trafił do schroniska oddany przez właścicieli. Musieli pojechać za pracą i nie mogli go zabrać. Rambo był z nimi 9 lat, miał wspaniałą opiekę, o czym świadczy uzupełniona książeczka i kilka kilogramów Łapa i ręka człowieka przez kraty w schronisku dla bezdomnych zwierzątnadwagi. Poza tym psiak potulny, posłuszny i bardzo kochany. Przez pierwsze dni Rambo wpatrywał się w furtkę i czekał, czekał…potem nastąpiło pogorszenie. Rambo przestał jeść, pić, leżał bez ruchu i wpatrywał się w jeden punkt. Nie reagował kompletnie na nic. Jego świat legł w gruzach, patrząc na niego serce mi pękało. Jedno było pewne trzeba mu szybko pomóc i udało się. Rambo od kilku dni jest w nowym domu, tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie.


Są psiaki, które większość swojego życia czekają na szansę.
Czasem ją dostają, by potem znowu ją stracić. Niektóre są w schronisku od szczeniaczka i bardzo często z tego powodu borykają się z poważnymi problemami. Niektóre walczą z paraliżującym strachem przed człowiekiem. Jeszcze inne otwierają się systematycznie, ale powoli. Naprawdę my – ludzie jesteśmy okrutni. Musimy być świadomi, że to my tworzymy bezdomność zwierząt. Oczywiście, nie da się zbawić całego świata, ale możemy pomóc na mniejszą skalę. Świadomość sterylizacji, pomoc w adopcji, wolontariat, zakup karmy lub akcesoriów to wszystko znaczy ogromnie wiele. A może poszukujesz przyjaciela, towarzysza spacerów, biegów lub po prostu leżenia na kanapie? Po prostu adoptuj zwierzaka.